Lecz z tych skarbnic mądrości nieprzerachowanych

Za jedno dobre pismo — sto głupstw drukowanych.

Bajkami się lud bawi, drukarnia bogaci.

Nim diabła Bohomolec dał w swojej postaci459,

Wieleż książek, powieści o strasznych poczwarach,

O wróżkach, zabobonach, upierach i czarach

Trwożyły nasze ojce. Ująwszy gromnice

Palił ławnik z burmistrzem w rynku czarownice,

Chcąc jednak pierwej dociec zupełnej pewności,

Pławił ją na powrozie w stawie podstarości460..