Brał, bo to honor pana, gdy sługa bogaty,

Brał, bo daje”. „Wiedziałże, jakie jej intraty?”

„Jużci wiedział, kiedy kradł”. „Mało klatka za to”.

„Ci dalsi słuszną teraz cieszą się zapłatą!”

„Którzyż to?” „Słyszysz dalej, jak pełno hałasu?”

„Bądź zdrów, klatek aż nadto, a ja nie mam czasu”.

Mędrek

„A to co za jegomość?” „Jegomość dobrodziej.

On nie tak, jak to drudzy, i gada, i chodzi”.

„Jakże mówi? jak stąpa?” „Oto jak człek wielki.