Drukiem to wyprobował115, że dzieły wielkimi
Przeszedł pan przodków swoich, godzien krzeseł116, tronów,
Prawnuk Piastów po matce, z ojca Jagiellonów117.
»Wiwat pan!« brzmią ogromnym hasłem okolice,
Dymy z kuchni jak z Etny118, a sławne piwnice,
Co dziad, pradziad szacownym napełniał likworem119,
Pełne, zgrai ochoczej stanęły otworem.
»Wiwat pan! niech wiekuje szczęśliwy i zdrowy!«
Objął sienie, przysionki zapach dryjakwowy120.
Wala się, wadzi, wrzeszczy rozpojona tłuszcza,