tęsknię do tego kraju, gdzie kromkę Chleba z ziemi się podnosi.

Uzupełniając swój fikcyjny

numer identyfikacyjny

o ładnych parę paradoksów —

tęsknię do tego kraju, gdzie jest grzechem gniazdo bocianom popsuć.

Wsłuchany w pieśni i motety

z trzynastowiecznej Francji, z mety

czując się trubadurów ziomkiem —

tęsknię do tego kraju, gdzie się podnosi z ziemi Chleba kromkę.

Zirytowany przez imbroglio