jeszcze się trzyma barierki, pręży, odchyla głowę
i pluje z rozmachem w wodę, okazując pogardę
wszystkiemu, żądając podziwu i zdobywając go,
choć kiedy leciał wydawał mi się głupi i stracony.
jeszcze się trzyma barierki, pręży, odchyla głowę
i pluje z rozmachem w wodę, okazując pogardę
wszystkiemu, żądając podziwu i zdobywając go,
choć kiedy leciał wydawał mi się głupi i stracony.