więc posłuchałem go.
Nasze życie należy do Ryby.
Wracam na puste pola po swój plugawy plon poczęty ze światła będącego ułudą.
Nasze życie należy do Ryby.
Wracam po znak krzyża zostawiony kiedyś na czole niemowlęcia.
Nasze życie należy do Ryby.
Wracam jako truposz, zombie, wydrążony ludź, bo dałem z siebie
wszystko i zostały we mnie tylko śmiecie.
Nasze życie należy do Ryby.
Wracam niegodny wiązać sznurowadeł tym, którymi gardziłem, pamięć