Napisali też, że operujesz tanimi chwytami poetyckimi,
może byś wydał książkę z tymi chwytami?”
„Wysiadłem w Kłodzku, widziałem po drodze soczysty las, góry,
no i chmurzasto-promienistą Rzeczywistość. Zdaje się, że przez chwilę byłem Adwajta”.
„Koresponduję z takim dziwnym facetem z N. Y.
Dostałem adres firmy wysyłającej za darmo świerszczyki.
Pierdolnąłem się o parę cyfr i napisałem do Hudsona”.
„Przez wakacje mieliśmy się zastanowić nad tematami ’Maski w życiu — hipokryzja’
i ’Dlaczego kocham życie’. Mógłbyś mi trochę podpowiedzieć? A z tą cenzurą
to chyba przesadzasz, tracić szansę druku w fajnym wydawnictwie tylko dlatego,