że jeden facet uważniej przeczyta nasz wiersz?”
„Kasia porzuciła mnie. Szkoda tylko, że kiedyś
wymawialiśmy wobec siebie piękne i wielkie słowa”.
Rzeczoznawca, hm. Jakoś tamte słowa
nie straciły wartości. Wieczne zachwyty młodości.
Lidka egzotyczna jak ukwiał. Zwy, echa
w moim opustoszałym wnętrzu. Cykle. Sentymenty,
pamiątki. I nakładany na nie
lukier teraźniejszości. Dawid
cały w onomatopejach. Klaruje nowiny o