policjant wypisując mandat uśmiecha się obleśnie,

zapamiętuje jej twarz, przyda mu się we śnie

po służbie. Cierpliwie rżną się Murzyni w Ruandzie i Zambii,

dwaj emeryci na skwerze rozgrywają bezbłędny hetmański gambit.

„Breaking the waves”

Pod głośniczkami z subtelną skandynawską muzyką

Magda leży na brzuchu, z brodą na łokciu, nad „Zbrodnią i karą”,

piękna jak tylko można być piękną mając osiemnaście lat i jakąś nadzieję.

Miarowo uderza piętami w pośladki, nie wie, że podglądam.

Pękł już łeb lichwiarki, ruszył bieg wydarzeń. Niesłyszalnie szemrzą