pieśni, w złotych cielców dom,

Posadami jego wstrząśnij

i spiesz dalej śród swych dróg.

IX

Cóż, że będzie ci złorzeczył

zleniwiałych zwarty huf,

Gdy go z sytej zbudzisz ciszy,

rzucisz kamień w jego muł?

Cóż, że szczeknie poza tobą

rozkiełzanych sfora psów,