Naszej siejby?... Nie przeżyci!...

Naszą pierś rozpiera ból,

Lecz w tym bólu nie wyczerpań,

nie rozkładu mieszka jad:

Życie drga w nim mocą mocy,

co wśród smutnych idzie pól

Chmurnie, groźnie i stanowczo,

by stracony zdobyć świat.

Idzie cicha... Nie dźwięk fanfar,

nie tryumfów głośny wrzask