Nie wystarczy, coś posiała

za ubiegłych, wiernych lat...

Zwiędnij, duszo! lub łzy swoje

na płomienne gromy zmień,

Skargi przemień w błyskawice

i z wyżyny swojej rzuć

W to roisko karlich płazów,

plugawiących boży świat.

IV

W blaskach świtu duch młodości