Gdzie Ten, co miał litość nad nami?

Był pono kiedyś — odrzekną —

przed zamierzchłymi wiekami!

Dalekoć jeszcze do celu,

wylękłe serce moje?

Oto zmęczona i biedna

w bramie kościoła stoję.

Podarte na mnie łachmany

i nogi do cna skrwawione —

tylem doznała, śpiesząc