jak róża w słońcu spłoniona...

Idę-ć ja, grzeszna Maryja,

idę-ć przez piaski pustyni,

hen! ku tej rzece nieznanej,

gdzie Chrystus cuda swe czyni...

Tęskność mnie wielka niesie,

dusza się cała pali —

gdzie jesteś, moja radości?

W jakiej majaczysz dali?

Gdzie jesteś, wszechmocna Siło,