O nie uciekaj przede mną,

ty rozmodlony pogłosie!

Wypełniasz cały świat

swoją przedziwną melodią,

a przed mą duszą ciemną

jak gdyby stanął nieprzebity mur,

o który się rozbija twój rozlew potężny

i głuchnie...

Po co ten przestrach i po co ten lęk?

Ponad głębiami nocy,