Zdjęli cię z krzyża?!

Po co przychodzisz do mnie

taki milczący, spokojny,

w tej sukni z białych mgieł,

wlokącej wyrzut i rozpacz?!

Zabij mnie! zabij!

a tylko mego imienia

na pośmiewisko nie dawaj!

Ze mnie, Judasza

Iskarioty,