Udręczonego niepewnością mózgu,

Co będzie z światem i co będzie z nami,

Jeśli to wszystko, co z śmiechem szyderczym —

Czelnie2 istocie człowieczeństwa przeczy,

Bezmiernym pływać będzie lewiatanem

Po niezmierzonym oceanie życia

Na hańbę niebios i ziemi: być może —,

Lecz obojętnym jest to mnie i tobie,

Skąd i dlaczego? — dosyć ci, że czułem,

Iż w tym Człowieku jest nie łotr, lecz zbawca