Naokół pasma szczytów
drzemią w błękitnych mgłach;
Nad nimi strop niebieski
rozpiął lazurów dach.
Z gardzieli skalnych lecą
siklawic4 huczne wody,
A przy nich cicho szepce
w roztęskniający wtór
Szumny symploński bór.
Naokół pasma szczytów
drzemią w błękitnych mgłach;
Nad nimi strop niebieski
rozpiął lazurów dach.
Z gardzieli skalnych lecą
siklawic4 huczne wody,
A przy nich cicho szepce
w roztęskniający wtór
Szumny symploński bór.