Pod twym pazurem, pod twą ręką chudą.

Żer w twe koryto ciągłe znoszą wieki,

Wnętrzności swoje rzucają–ć pod nogi,

Ty, od nasyceń wieczyście daleki,

Wściekłyś z pragnienia, — jak żbik, z głodu–ś srogi.

Myśli, uczucia, prorocze ekstazy,

Czystość poświęceń, rycerskie porywy,

Modły zachwytne, dyscyplinne razy22,

Krwi stygmatycznej święty strumień żywy —

Gwoździe, co sine przebijają ręce,