Cóż nam rozwieje dzisiaj tę potęgę

Chmur kotłujących? Byłbyż trud daremny,

Co nas tu przywiódł?.. Ach! czekamy słońca...

II

Mgły z mgłami wiodą jakiś straszny taniec,

Hukiem i szumem mgła im w takt przygrywa;

W krąg cały przestwór — istny rozpasaniec —

Przy tej muzyce w mgławych pląsach pływa.

Nic nam innego promienny kaganiec

Nie wskaże dzisiaj? Patrz! patrz! mgieł przędziwa