Ciche pacierze szeptająca.

Upłazy tuli w całun siny,

Szkliwy, jak przędze te pajęcze;

Blask żenie srebrny na gęstwiny;

Blask żenie srebrny na przełęcze,

Na wirchy, kopy, na grzebienie,

Na przepaściste ścian poręcze —

Blask naokoło srebrny żenie,

Z nim wyczerpanie i omdlenie.

V