Co to siedzi jako wróbl, a oczy zasłonił;

Niech on chwali Żmudzinki, że bywają trwałe;

By miał mądzie jako sam, tedy przedsię małe.

Do Mikołaja Firleja

Jesliby w moich książkach co takiego było,

Czego by się przed panną czytać nie godziło,

Odpuść, mój Mikołaju, bo ma być stateczny

Sam poeta, rym czasem ujdzie i wszeteczny.

Do Mikołaja Mieleckiego9

Nie dar jaki kosztowny, ale co przemogę,