Ale dzierżą obyczaje336.
Słuchasz? czy mój głos nie może
Dolecieć na twoje łoże?
Słuchajcie wy, nocne cięnie,
I nieumowne337 kamięnie!
Do Amfijonowej lutnie338
Śpieszyły sie lasy chutnie339,
A niezwyczajne340 opoki
Ścisnęły sie w mur szeroki.
Orfeowych strón341 słuchały