A mój więniec w tej złej ciszy
Niechaj wisi do świtania346,
Świadek mego niewyspania.
Pieśń XXII347
Rozumie mój, prózno sie masz348 frasować:
Co zginęło, trudno tego wetować349;
Póki czas był, póki szczęście służyło,
Czegoś żądał, o wszystko łacno350 było.
Teraz widzisz, że nam niebo nie sprzyja:
W czym sie kochasz, to cię daleko mija.