Tym, pospolicie mówią, ogon jego twarszy3;

I dąb, choć mieścy4 przeschnie, choć list5 na nim płowy,

Przedsię stoi potężnie, bo ma korzeń zdrowy.

Do fraszek

Fraszki nieprzepłacone, wdzięczne fraszki moje,

W które ja wszytki kładę tajemnice swoje,

Bądź łaskawie Fortuna ze mną postępuje,

Bądź inaczej, czego snać więcej się najduje.

Obrałliby się kiedy kto tak pracowity,

Żeby z was chciał wyczerpać umysł mój zakryty: