Bóg cię żegnaj, ja żywa i umarła twoja!

Nagrobek koniowi

Tym cię marmurem103 ućcił twój pan żałościwy

Pomniąc na twoję dzielność, Glinko białogrzywy!

A tyś był dobrze godzien, nie podlegwszy skazie,

Świecić na wielkim niebie przy lotnym Pegazie104.

Ach, niebożę, toś ty mógł z wiatry w zawód biegać,

A nie mogłeś nieszczęsnej śmierci się wybiegać!

Nagrobek kotowi

Pókiś ty, bury kocie, na myszach przestawał,