Gospodarstwo, szmer w ulu i rozruch kryjomy:
Taki dźwięk tam natenczas wstał był między ludźmi,
Który skoro ucichnął, Antenor jął mówić:
«Prawdzie długich wywodów, królu, nie potrzeba:
Aleksander, w Grecyjej144 gościem w domu będąc
Człowieka przedniejszego, na gościnne prawa
Nie pomniąc145, żonę mu wziął i przywłaszczył sobie.
By mu był niewolnicę naliższą146 przemówił147,
Winien by mu był został148, cóż kiedy wziął żonę,
Której ani zaniedbać, ani też dochodzić