To powiedziawszy, milczał. Toż Eneasz mówił,

Toż Pantus i Tymetes, zgadzał się i Lampon,

I Ukalegon z nimi, ale Iketaon

Coś inszego rozumiał i w te słowa mówił:

«Owa, jako nam kolwiek Grekowie zagrają,

Tak my już skakać musim? Bać się ich nam każą,

A ja, owszem, się lękam. Teraz nam Helenę

Wydać każą, po chwili naszych się żon będą

I dzieci upominać. Nigdy w swojej mierze

Chciwość władze nie stoi; zawżdy, jako powódź,