A nas, barbaros172, sługi. Ale nie toć jest pan,

Co się w Peloponezie albo w Troi rodził;

Szabla173 ostra przy boku to pan: ta rozstrzygnie,

Kto komu czołem bić ma. Do tego tam czasu

Równi sobie być musim; ani tego Greczyn

O sobie niechaj dzierży174, żeby tak był groźny,

Jako się sobie sam zda. Jesli tedy krzywdę

W tym się mieć rozumieją, że Helenę uniósł

Aleksander, niechajże okażą na sobie

Sami naprzód, jako ten gwałt winien nagradzać