Posłowie, widzę, idą nosy powiesiwszy:

Znać, że nie po swej myśli odprawę odnoszą.

[EPEISODION CZWARTY]

ULISSES

O nierządne królestwo i zginienia bliskie,

Gdzie ani prawa ważą, ani sprawiedliwość

Ma miejsca, ale wszytko złotem kupić trzeba!

Jeden to marnotrawca umiał spraktykować191,

Że jego wszeteczeństwa i łotrowskiej sprawy

Od małych aż do wielkich wszyscy jawnie bronią,