Twej sie fortunie, nie tobie kłaniają;

Skoro ta zniknie, tył każdy podawa8,

Jako cień, kiedy słońca mu nie zstawa9.

Lecz jako sama oczy zasłoniła,

Tak swym pochlebstwem ludzi pobłaźniła10,

Że drugi wysszej nosa gębę nosi,

A wszystki insze oczyma przenosi11.

Ty pomni, że twój skarb u Szczęścia w mocy12,

A tak13 sie staraj o takiej pomocy,

Aby wżdy z tobą twego co zostało,