Każdy rok wiotche6 lata na młodą płeć7 mienia?
Człowiek, choć wyraz8 Boży, niesposobny na to9
Ani nalazł fortelu na szedziwe lato10.
Oszukały sie króla tessalskiego córy11,
A ojca nieboraka jeszcze barziej, który
Dać gardło musiał dla ich głupiej pobożności12;
Bo, życząc mu nowych lat i pierwszej młodości,
W nadzieję13 ziół schwalonych spólnie go zabiły,
Żeby w rzeczy14 starą krew’ z niego wycedziły.
Potym go czarownica15 w kocioł wrzącej wody