Stefana, króla polskiego.
Nie pomogły kule częste,
Zręby22 mocne, baszty gęste:
Puściły żelazne brony23.
A ty, królu niezmożony,
Nie tylko zamki budowne
I twierdze bierzesz warowne,
Ale co chwalniejsza24 w tobie,
Jesteś silen i sam sobie25.
Nie puściłeś wódz gniewowi,