Pieśń XIV12
Patrzaj, jako śnieg po górach sie bieli,
Wiatry z pułnocy3 wstają,
Jeziora sie ścinają,
Żorawie, czując zimę, precz lecieli.
Nam nie lza, jedno4 patrzać też swej rzeczy:
Niechaj drew do komina,
Na stół przynoszą wina,
Ostatek niechaj Bóg ma na swej pieczy.
Przypadków dalszych żaden z nas nie zgadnie;