A niechaj po niewoli14 nie pełnię nikomu.
Prózno mi skwarnę15 dawasz. Ja nie będę gonił16,
Bych też nabarziej piwa wczorajszego zronił17.
Wiem, żeby mię psi przedsię18 twoi pilnowali,
Bych sie układł, wnet by mi gębę ulizali.
Alem prosto niemyśliw19. Ci sie na to godzą,
Co szperki niedopiekłe20 i twardy ser głodzą21,
Co sobie gardła ostrzą na niewinne piwo
Rydzem, śledziem, ogórkiem; nie wiem, co im krzywo22.
I tak we łbie rozumu po trzeźwiu niewiele,