Pieśń XII187
Muszę wyznać, bo sie już nie masz na co chować:
Nigdy bych był nie wierzył, bych tak miał żałować,
Tego zwłaszcza, co nigdy mym własnym nie było;
Po prawdzie mi nieprawie188 źle serce tuszyło189.
Aleciem barzo nagle wypadł z tej nadzieje,
A mojej sie przygodzie nieprzyjaciel śmieje.
Kto drugi ma bez prace, o co snadź190 dbał mało,
A mnie za me staranie złe szczęście191 potkało.
Samem swą własną ręką tę winnicę192 grodził,