Słońce już padło245, ciemna noc nadchodzi,

Nie wiem, co za głos uszu mych dochodzi;

Postoję mało246, a dowiem sie pewnie,

Dlaczego płacze ta pani tak rzewnie.

«Już to dziesiąte lato247 niebo toczy,

Jako me smutne zawsze płaczą oczy;

A dokąd mi sie miły mój nie wróci,

Żaden na świecie troski mej nie skróci.

Już wszyscy inszy nazad przyjechali,

Którzy nieszczęsnej Troje dobywali;