Tren VIII. (Wielkieś mi uczyniła pustki w domu moim...)1

Wielkieś mi uczyniła pustki w domu moim,

Moja droga Orszulo, tym zniknienim2 swoim.

Pełno nas, a jakoby nikogo nie było:

Jedną maluczką duszą3 tak wiele ubyło.

Tyś za wszytki mówiła, za wszytki śpiewała,

Wszytkiś w domu kąciki4 zawżdy pobiegała5.

Nie dopuściłaś nigdy matce sie frasować6

Ani ojcu myśleniem zbytnim głowy psować7,

To tego, to owego wdzięcznie8 obłapiając9