Swoich namilszych dziatek146 patrząc, skamięniała147.

Tren V. (Jako oliwka mała pod wysokim sadem...)148

Jako oliwka mała pod wysokim sadem149

Idzie150 z ziemie151 ku górze macierzyńskim szladem152,

Jeszcze ani gałązek, ani listków rodząc,

Sama tylko dopiro153 szczupłym prątkiem154 wschodząc;

Tę, jesli ostre ciernie155 lub rodne156 pokrzywy

Uprzątając, sadownik157 podciął ukwapliwy158,

Mdleje159 zaraz, a zbywszy160 siły przyrodzonej161,

Upada przed nogami matki ulubionej.