Takci sie mej namilszej Orszuli dostało:

Przed oczyma rodziców swoich rostąc162, mało

Od ziemie sie co163 wznióswszy, duchem zaraźliwym164

Srogiej śmierci otchniona165, rodzicom troskliwym166

U nóg martwa upadła. O zła Persefono167,

Mogłażeś tak wielu łzam168 dać upłynąć płono169?

Tren VI. (Ucieszna moja śpiewaczko, Safo słowieńska...)170

Ucieszna moja śpiewaczko, Safo171 słowieńska172,

Na którą nie tylko moja cząstka173 ziemieńska174,

Ale i lutnia175 dziedzicznym prawem spaść miała;