Dobrowolne309, układny310, skromne311 i wstydliwe.

Nigdy ona po ranu karmie nie wspomniała312,

Aż pierwej Bogu swoje modlitwy oddała.

Nie poszła spać, aż pierwej matkę pozdrowiła

I zdrowie rodziców swych Bogu poruczyła313.

Zawżdy przeciwko ojcu314 wszytki przebyć progi,

Zawżdy sie uradować i przywitać z drogi.

Każdej roboty pomóc315, do każdej posługi

Uprzedzić było wszytki rodziców swych sługi316.

A to w tak małym wieku317 sobie poczynała,