Wówczas, na początku 1920 roku, nastąpiła wymiana koron austriackich na marki polskie293, przy czym korona liczona była za 70 fenigów. Nie poprawił się jednak przez to pieniądz w Polsce, ale przeciwnie, wartość marki obniżała się bardziej niż korony i ceny szły w górę z zawrotną szybkością294.

W sierpniu 1920 roku płaciło się za kilogram słoniny 120 mk, za litr mleka 6 mk, jaje 2 mk, za buciki męskie 1000 mk, robotnik brał dziennie 100 mk i dostawał podwieczorek.

W październiku 1921 roku kilogram słoniny kosztował 1500–1800 mk, ćwierć żyta 3000 mk, pszenicy 4000–5000 mk, ziemniaków 700–800 mk, koszula 4500–9000 mk, buciki sznurowane 10 000–20 000 mk, robotnik od kopania ziemniaków otrzymywał 300 mk i obiad.

W grudniu 1922 roku płacono za kilogram słoniny 4500–9000 mk, ćwierć żyta 8000 mk, pszenicy 14000 mk, ziemniaków 4000–5000 mk, litr mleka 400–500 mk, jaje 150 mk, buciki sznurowane 40 000–50 000 mk.

Papierowe marki polskie, puszczane w obieg bez miary, traciły coraz bardziej na wartości. Kto sprzedał coś i nic za to zaraz nie nabył, tylko pieniądze zatrzymał przy sobie, ponosił dotkliwą stratę. Wielu takich, którzy sprzedali dom czy pole, czy coś z inwentarza żywego, a potem trzymali pieniądze w domu lub złożyli w kasie na procent, straciło zupełnie majątek i zostało biedakami. Inni natomiast, którzy wtedy śmiało zaciągali pożyczki i coś kupowali, bardzo się bogacili.

Pieniędzy była ogromna masa, trzeba je było nosić w teczkach i torbach; pugilaresy, portmonetki wyszły zupełnie z użycia. Za towary na potrzeby domowe płacono tysiącami, milionami, a w końcu miliardami. Urzędnicy pobierali pensje dwa razy w miesiącu, pierwszego i piętnastego, gdyż marka na początku miesiąca miała zupełnie inną wartość niż przy końcu.

Ceny szalały bezmiernie. We wrześniu 1923 roku były takie: za ćwierć żyta płaciło się 75 000–85 000 mk, pszenicy 160 000–200 000 mk, ziemniaków 25 000 mk, kilogram słoniny 80 000–100 000 mk, litr mleka 3000–5000 mk, ser wiejski 18 000–30 000 mk, gęś 200 000 mk, kamaszki męskie 600 000–1 000 000 mk.

Wreszcie w styczniu 1924 roku płacono: ćwierć żyta 6 000 000–7 000 000 mk, kilogram słoniny 5 000 000 mk, litr mleka 250 000–300 000 mk, jajko 150 000–200 000 mk, ubranie męskie fabryczne 60 000 000–250 000 000 mk, sąg drzewa gałązkowego z dostawą 53 000 000 mk, robotnicy na dzień pracy 1 000 000–2 000 000 mk.

Wtedy na początku 1924 roku wprowadzony został złoty polski i nastąpiło wycofanie marek polskich z obiegu. Przy tej wymianie złoty równał się 1 800 000 mk. Z dniem 1 lipca 1924 roku marka przestała być prawnym środkiem płatniczym, tj. ustał obowiązek przyjmowania jej w rozrachunku pomiędzy ludnością. Pozostałe u ludności marki polskie wymieniane były na złote jeszcze przez kasy państwowe do 31 maja 1925 roku.

*