— A nie, bo Stasia...

— Helenka ma lalkę.

— A włosy ma lalka?

— Włosy? Owszem, ma lalka włosy, tylko coś jej brakuje154.

— Prawda: ma włosy, ale noga się jej urwała.

— W zimie chwaliła się Helenka, że będzie u nich ładna choinka.

— Chwalić to się nie chwaliła, ale mówiła, że będzie choinka.

— I herbatę raz wylała.

— A tak, jak byli goście.

— Być bardzo może, bo na dłoni obok linii o wylanej herbacie jest dużo małych linijek, to pewnie są goście.