— A jakże, inaczej.

— To idź i zobacz, jak oni robią fundamenty.

Teraz modne są kaplice przy zamkach i baszty z szyszek.

— Czterdzieści dwa sysek znalazłem — mówi mały Frankowski, wysypując je z kieszeni i z czapki.

— A ja znalazłem ulęgałki na kule armatnie.

— Pokaż, patrz, jaki ty jesteś. Daj jedną ulęgałkę.

— Widzisz go, będę mu dawał.

— Czy to są aby prawdziwe ulęgałki? — ktoś pyta nieufnie.

— A może fałszywe?

Właściciel prawdziwych ulęgałek wnet znalazł wspólników do budowy twierdzy z basztami, wałami, rowami, lochami, zwodzonymi mostami i składem amunicji. Ulęgałki leżeć będą przy wejściu do prochowni.