Admirałowie czuwają.
— A mój okręt jedzie do Ameryki.
— Moja idzie do brzegu, bo się wody nabrało.
Potem wielką burzę zrobili i ratowali zagrożone okręty.
Morze Pompowe wymaga dużego nakładu pracy, zanim stanie się dostatecznie bezpieczne i zdatne do żeglugi.
Nasamprzód59 wymierzono głębokość i powierzchnię dna zbadano. Powsadzano patyki tam, gdzie jest mielizna lub podwodne skały. Skały, które bardzo przeszkadzały w żegludze, usunięto lub przeniesiono w mniej ważne miejsca. Niektóre mielizny też należało usunąć. Przystąpiono do budowy latarni morskiej.
Starszy inżynier, Bednarski z B, zaczął kopać kanał.
— Daj spokój z kanałem, bo woda wyleci.
Kanał jest dość ryzykownym przedsięwzięciem, bo zagraża wodzie Pompowego Morza; ale nad kanałem można zrobić most i okręty mogłyby przepływać pod mostem.
— A na moście zrobi się kolej.