— Eee, szkoda psuć: do wożenia mamy piasek i kijki.

Słusznie: skorupka od jajka winna odegrać poważniejszą rolę.

— Wiesz, puść ją tak sobie, niech pływa, niech tymczasem oznacza, gdzie woda głęboka. A potem się już pomyśli, co z nią dalej zrobić.

Tak czy inaczej skorupka od jajka została włączona do inwentarza Morza Pompowego. Co wymyślili admirałowie, do czego później służyła — nie umiem powiedzieć, nie znam dalszych jej losów.

Rozdział dziesiąty

Historia trzech łóżek. Wyklęte duchy kolonii. A jednak się poprawili.

Kiedy wieczorem pan otwiera drzwi sali, ten, komu się uda pierwszemu wpaść do sypialni, oznajmia z tryumfem:

— Ja pierwszy dziś wszedłem na salę.

Bo pierwszy ma bezsprzeczne przywileje: zajmuje najlepszy kran w umywalni, ma najsuchszą ściereczkę do obtarcia nóg, najprędzej leżeć będzie w łóżku — i może wołać w poczuciu swej wyższości:

— Dalej, guzdrały, kładźcie się! Trzeba na nich czekać dopiero.