— A czy poznajesz tego człowieka?
— Kogo?
Ogląda się, zdziwiony. Patrzy.
— Zdaje się, że widziałem.
— A gdzie mostek?
— Nie wiem. Chyba daleko. Długo błądziłem.
— Czy można tam autem dojechać?
— Przez las nie, ale drogą można.
— Więc jedziemy.
— O, tu są te ścięte drzewa. O, mostek. O, tu pod tym słupem.