. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Od autora. Zanim zacząłem pisać opowieść o Kajtusiu, rozmawiałem z chłopcami o czarach, z dziewczynkami o wróżkach.

Potem czytałem im różne rozdziały.

Poprawiałem, zmieniałem i przerabiałem opowieść.

Chciałem, żeby książka była ciekawa. Nie chciałem, żeby była straszna i za trudna.

Kiedy przeczytałem ten osiemnasty rozdział o Kajtusiu w twierdzy wodza czarnoksiężników — jeden chłopiec powiedział:

— To straszne!

I przysunął się bliżej, i wziął mnie za rękę.

Powiedziałem:

— Przecież bajki o czarodziejach są straszne.