Albo cicha woda, albo niedotykalski.
Zaraz:
— Odsuń się.
— Przestań.
— Odejdź.
Trzeci rok chodzi Kajtuś do szkoły.
Ale i tu ciągle skargi.
Kiedy przyszedł do pierwszego oddziału17, pani go pochwaliła.
— Umiesz już czytać. Kto cię nauczył?
— Sam się nauczyłem.