Napadali Tatarzy. Brali w jasyr21. Porywali dzieci i sprzedawali Turkom w niewolę.

Były tajemnicze zegary.

W domu babci był zegar tajemniczy. Duży był i wisiał nad komodą. Rodzice babci mieli ten zegar. Mieszkali nie w Warszawie.

— Niech babcia opowie o zegarze — prosi Kajtuś.

— Kiedy się ojciec gniewa, że cię straszę, a potem śpisz niespokojnie.

— Tylko ten jeden raz, moja kochana. Przecież już wiem i tak. Przecie22 się nie boję.

— Ano, zegar był stary, bardzo stary.

— Złoty był — podpowiada Kajtuś.

— Nie złoty, a złocony. Z drzewa. Pozłacany. Rzeźbiony.

— Na tym zegarze była ręka, a pod ręką klucz — mówi Kajtuś.